|
Fotografii uczyłam się na studiach artystycznych w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Wtedy jeszcze aparaty cyfrowe nie były tak popularne i wszyscy studenci używali klasycznych lustrzanek. Sami wywoływaliśmy
zdjęcia w ciemni. Teraz prawie wszystko robi się za pośrednictwem komputera i
programów graficznych. Jednak wiele efektów i eksperymentów zrobionych
klasycznymi metodami wywoływania zdjęć jest nie do powtórzenia na komputerze.
W fotografii oprócz technicznej strony zdjęcia ważna jest także kompozycja. Tu
można ją tworzyć dwojako tzn. albo wyszukując zaistniały fragment
rzeczywistości, albo aranżując go samemu.
Fotografia aranżowana jest bardziej artystyczna w swej formie. Zarówno martwa
natura, czy portret muszą być odpowiednio oświetlone i stylizowane w zależności
od klimatu zdjęcia.
Można także zdjęciom nadawać znaczenia bardziej symboliczne poprzez odpowiednie
relacje między człowiekiem a przedmiotami.
Mnie najbardziej jednak pociąga aranżacja martwych natur, kompozycji zbudowanych
z różnych przedmiotów współgrających ze sobą kolorystycznie, w które często
wkomponowuje człowieka tworząc dość malarskie portrety.
Natomiast fotografia istniejącej już rzeczywistości, polega przede wszystkim na
odpowiednim wykadrowaniu, złapaniu tego, co wpadnie nam w oko. Niektórzy
fotografują stare budowle, konstrukcje, czy po prostu ciekawe wydarzenia. Dla
mnie najciekawsza i najpiękniejsza jest przyroda tzn. pejzaże, rośliny, drzewa,
liście itd. Ogromną inspirację kolorystyczną niosą ze sobą zmieniające się pory
roku. Zarówno w mojej fotografii jak i w malarstwie przyroda odgrywa istotną
rolę.
|